niedziela, 3 sierpnia 2014

21# Louis część: III


                                                        Droga Redakcjo!

     Miałyście rację wystarczyło tylko trochę poczekać. Wczoraj napisał mi SMS'a, że bardzo przeprasza i chciałby się spotkać. Pierwsze chciałam się do niego nie odzywać tak jak on do mnie. Ale potem zrezygnowałam z tego planu, bo jeśli potem nie odezwałby się do mnie nigdy więcej. Nie chciałabym tego. Umówiliśmy się za tydzień, jeżeli zgodziłabym się spotkać w tym tygodniu pomyślałby, że za bardzo mi zależy. Teraz nie wiem co mam zrobić. Najchętniej rzuciłabym mu się na szyję. Ale co by o mnie pomyślał. Pewnie, że jest dla mnie bardzo ważny. Że mu łatwo wybaczę. Co mam zrobić?!
Druga sprawa to dlaczego się tak zachował? Czemu mnie unikał? Dalczego się na mnie obraził? Te pytania cały czas krążą po mojej głowie. Mam nadzieję, że sam odpowie mi na te pytania.
A co do wyjazdu do Hiszpanii to wątpię by się odbył. Moje oceny strasznie podupadły przez tą całą sprawę z Louisem. Gdy próbuję się uczyć nie mogę nic zapamiętać. Chciałabym choć na chwilę zapomnieć o tym feralnym zdarzeniu. Na tą chwilę musiałabym poprawić oceny z matematyki, francuskiego i nauk ścisłych. To zdecydowanie za dużo jak na jedną osobę. Zwarzając, że do końca roku zostało prawie półtorej miesiąca.
POMOCY!!!

                                                                                                                                 [T.I.]


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz