poniedziałek, 10 marca 2014

2#Niall

                                                  Drogi Ukochany!
Wiem, że kiedy będziesz to czytać mnie nie będzie. Napisałam ten list, abyś wiedział, że cieszę się z takiego obrotu spraw. W końcu gdyby nie choroba nigdy bym Cię nie spotkała. Pamiętasz jak się spotkaliśmy.:
"Szłam ulicą z zapłakanymi oczami patrząc na wyniki. Nie mogłam uwierzyć w to co się dzieje przecież trzy miesiące temu byłam zdrowa jak ryba a teraz. Rak. To cholerstwo niszczy moje życie z minuty na minutę. Z moich myśli wyciągną mnie upadek na chodnik. Przed sobą zobaczyłam niebiesko okiego blondyna leżącego na tym samym gruncie co ja. Pomogłam Ci wstać, zapytałeś się jak mam na imię. Szybko Ci odpowiedziałam, ty wzamian za ten "niefortunny upadek" zaprosiłeś mnie na kawę"
Za każdym razem gdy się spotykaliśmy zapominałam jaka byłam chora i samotna. Przy tobie czułam się po prostu szczęśliwa i doceniana.
Po miesiącu zostaliśmy parą, choroba narastała. Lecz przy tobie tego nie czułam. A pamiętasz naszą pierwszą randkę:
"Słoneczna sobota, doszliśmy do naszej ulubionej kawiarenki. Weszliśmy do budynku i usiadneliśmy przy stoliku koło okna. Powiedziałeś, że pójdziesz zamówić kawę i ciasto czekoladowe. Gdy zniknołeś zaczęłam oglądać moje włosy, spojrzałam na swoje ręce znalazłam całą garść włosów. Jest co raz gorzej. Z moich zamyśleń wyrwał mnie głośny upadek. Skręciłam głowę by zobaczyć co się stało i zobaczyłam Nialla z kawą rozlaną na kroczu i ciastem na koszulce. Przez resztę "randki" zwijałam się ze śmiechu, gdy wróciłam do domu zaczęło robić mi się Ci szkoda. Ja zwijałam się ze śmiechu gdy tobie mogło się coś stać".
Było tyle wspaniałych chwil, których już nie powtórzymy. Do końca moich dni byłeś ze mną, jestem Ci za to niezmiernie wdzięczna.
Wiesz, że Cię kocham tak samo jak ty kochasz mnie. Dziękuje, że byłeś, jesteś i być będziesz. Będe za tobą tęsknić. Żyj by być szczęśliwym tak jak ja byłam z tobą.

                                                                                                                       Na zawsze twoja [T.I.]
P.S. Kocham Cię

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz